Kuloodporna Kawa - Sklep Mariusz Mróz
Tłuszcze w diecie – Rozszerzenie
2015-08-13
Badania ?
2015-09-07

Kuloodporna Kawa

trener
trener
"ABY ZMIENIĆ SWOJE CIAŁO, NAJPIERW MUSISZ ZMIENIĆ SWÓJ UMYSŁ"

18 Comments

  1. Andrzej pisze:

    Do kawy dodałem 20 g izolatu o smaku ciasteczkowym – rewelacja! Następnym razem dodam przypraw: cynamon, imbir itp. Jeśli dodam jeszcze 20 g izolatu – to wyjdzie świetne śniadanie 🙂 Dzięki Mariusz!

  2. WIKTOR pisze:

    Super sprawa taka kawa, ale czy bedac na redukcji mozna ja pic? bo przeciez zawiera duzo tluszczy w sobie to i kalorycznosc jest wysoka.

  3. Ireneusz pisze:

    Spróbuję i napisze jutro komentarz, mam pytanie, bo uwielbiam biała kawę, a wiemy że mleko nie zbyt na redukcji, jakie macie sposoby by ta kawa była smaczna, wiem że można sojowe, Kokosowe itp, ale jaka wersja Wam najbardziej smakuje? I czy aż tak naprawdę nie można tego mleka? Np. 0%??

  4. Mateusz pisze:

    Witam.
    Wracając do tematu, teraz tak kupiłem sobie ekspres 🙂
    http://www.delonghi.com/pl-pl/produkty/kawa/ekspresy-do-kawy/ekspresy-wysokocinieniowe/ec-153b
    Jestem bardzo zadowolony 🙂

  5. Oskar pisze:

    i jeszcze pytania, dodajemy taka kawe do bilansu kalorycznego ? i czy nie bedzie za duzo tluszczy na jeden posilek jak jeszcze po wypiciu takie kawy rano zjemy sniadanie z udzialem np. jajek?

  6. Oskar pisze:

    Kawa smakuje jak kawa, natomiast pobudzenie jest wieksze (chyba ze jest to efekt placebo twojego nagrania ). Zamiast kupowac ekspres za ponad 2 tys. zlotych, ktore mozna wydac na diete i suplementacje, mozna nabyc na allegro zaparzacz do kawy http://allegro.pl/kawiarka-9f-zaparzacz-do-kawy-kafeterka-450ml-ro21-i4988099689.html, koszt jak widac okolo 50zl i kawa wychodzi tez bardzo dobra. Natomiast jesli chodzi o sam proces mielenia kawy, to oczywiscie najlepsza jest swiezo zmielona, ja posiadam blender kielichowy firmy Zelmer, ktory nie tylko robi shaki, ale ma nakladke do mielenia kawy, wiec to taki 2 w 1, tu link do blendera http://www.zelmer.pl/dla-kuchni/blendery-stojace/sb1000.

  7. Mateusz pisze:

    No ja już spróbowałem smakowo jest ok i pobudzenie było trochę mocniejsze od normalnej kawy bo na razie z małymi ilościami tłuszczy i było tak jak mówiłeś przez parę godzin nawet nie myślałem o jedzeniu nie miałem apetytu co dla mnie jest niepowołanym efektem bo buduję masę. Pozdrawiam i zachęcam do sprubowania

  8. Janusz pisze:

    Wstałem rano i zobaczyłem ten filmik, więc zrobiłem sobie tą kawę (kawa mielona parzona, masło naturalne od lokalnego dostawcy i mleczko kokosowe light 5% tłuszczu, to tylko miałem), efekt jest ciekawy, osobiście dla mnie to troszkę za tłusta, taki dziwny posmak, ale jest to kwestia przyzwyczajenia. Kop jest jak by większy, ale nie wiem czy to efekt placebo czy naprawdę działanie tej kawy, ale czułem większą energie. Przetestuje sobie to przez tydzień.
    Sądzę tylko że jeśli daje około łyżki masła i olej to trzeba z czegoś innego obciąć tłuszcze, bo pomimo opinii że tłuszcze są zdrowe to nie jestem ich fanem i raczej omijam je.

    • trener pisze:

      To nie efekt placebo, tylko działanie 🙂 Najlepiej olej kokosowy, mleczko kokosowe jest trochę słabe, ma mało tych tłuszczy.

      Tłuszcze ograniczamy ale ich nie omijamy ! Długotrwałe omijanie tłuszczy jest straszne do organizmu i może powodować wiele problemów zdrowotnych.

  9. Mateusz pisze:

    Ciekawy pomysł na kawę. Nie ukrywam jestem zaskoczony. Będzie trzeba spróbować.

    • trener pisze:

      Spróbuj i koniecznie daj znać jak pobudzenie 😀

      • Mateusz pisze:

        Tak się zastanawiam nad rodzajem kawy. A dokładnie nad procesem mielenia. Ponieważ teraz piję zwykłą z paczki. Patrzę na młynki do kawy. I bardzo dobrze prezentują się ręczne. Gdyż kawa zachowuję swoje właściwości. Kaw aż tak dużo nie piję. Więc jak trochę pokręcę korbką to nie będzie to takie dręczące. O młynkach elektrycznych mówi się różnie, uważa się, że te udarowe (ostrzowe, nożowe) są gorsze przez co tańsze. A głównym powodem jest nagrzewanie mielonej kawy przez co ulatnia się aromat itd. Są jeszcze żarnowe. “działają podobnie jak ręczne, ale są zautomatyzowane. Większość z nich umożliwia ustawienie grubości przemiału i ilości parzonych kaw. To godne zamienniki ekspresów manualnych, polecane przez koneserów. Są nawet lepsze – dzięki zmiennej odległości między żarnami, potrafią mielić kawę drobniej, co przydaje się posiadaczom ekspresów ciśnieniowych.” Ale niestety trochę kosztują. I chyba kupię ręczny młynek.
        P.S Właśnie zamówiłem szhakera PROMIXX, w wersji podstawowej. I uda mi się tą kawkę kuloodporną zrobić

        • trener pisze:

          Nigdy nie zagłębiałem się tak mocno w rodzaje młynków, więc wiele Ci nie doradzę. My poszliśmy na łatwiznę i kupiliśmy ekspresa do kawy.
          Promixx, świetny shejker, ułatwia życie jak żaden inny 🙂

          Daj znać jak kupisz jaki młynek wybrałeś, możesz nawet wrzucić link 🙂

Dodaj komentarz